Konflikt irańsko-izraelski wkracza w setny dzień, wyrządzając poważne szkody światowemu handlowi i gospodarce

2026-06-23 - Zostaw mi wiadomość

DO NATYCHMIASTOWEGO WYDANIA

Konflikt irańsko-izraelski wkracza w setny dzień, wyrządzając poważne szkody światowemu handlowi i gospodarce

WASZYNGTON, DC – 23 czerwca 2026 r. – Prawie 100 dni od rozpoczęcia amerykańsko-izraelskiej operacji wojskowej przeciwko Iranowi 28 lutego konflikt w dalszym ciągu zbiera ogromne żniwo w handlu międzynarodowym, globalnych łańcuchach dostaw i światowej gospodarce. Paraliż Cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych morskich wąskich gardeł dla światowych przepływów energii i towarów – spowodował zjawisko, które Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) określiła jako największe zakłócenie dostaw w historii światowego rynku ropy naftowej


Cieśnina Ormuz: oblężone wąskie gardło

W Cieśninie Ormuz, wąskiej drodze wodnej o długości 160 km łączącej Zatokę Perską z rynkami międzynarodowymi, od początku konfliktu ruch statków handlowych spadł o ponad 90%. Przed wojną przez cieśninę przepływało średnio 129 statków dziennie. Jednak w ciągu pierwszych 100 dni konfliktu udało się przepłynąć tylko około 988 statków handlowych – tyle, ile w normalnych warunkach droga wodna przepłynęłaby w ciągu jednego tygodnia. W niektóre dni ruch spadał do zaledwie dwóch statków.

W ostatnich dniach sytuacja uległa pogorszeniu. 20 czerwca Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił ponowne zamknięcie cieśniny, powołując się na izraelskie operacje wojskowe w Libanie. Według firmy analitycznej Kpler, ruch żeglugowy gwałtownie spadł – 21 czerwca przepłynęło przez nią tylko pięć statków w porównaniu do 26 poprzedniego dnia. Stany Zjednoczone zakwestionowały twierdzenia Iranu, twierdząc, że droga wodna pozostaje otwarta.

Rynki energii w chaosie

Zakłócenia wywołały falę uderzeniową na światowych rynkach energii. Około 20% światowego handlu ropą i skroplonym gazem ziemnym (LNG) zwykle odbywa się przez Cieśninę Ormuz. Producenci ropy z Zatoki Perskiej dotknięci zamknięciem produkują obecnie o 14,4 miliona baryłek dziennie mniej niż przed wojną. Od początku konfliktu ucierpiało ponad 1,2 miliarda baryłek dostaw.

Notowania ropy Brent są obecnie o około 30% wyższe od poziomów przedwojennych, a w niektórych momentach ceny sięgają nawet 97 dolarów za baryłkę. Agencja Fitch Ratings podniosła swoją średnią prognozę ceny ropy Brent na 2026 rok z 70 do 87 dolarów za baryłkę. Europejskie ceny gazu są o 50% wyższe ze względu na ograniczenia dostaw, podczas gdy koszty paliwa dla statków wzrosły o 59%. MAE oczekuje, że światowe dostawy ropy w 2026 r. pozostaną średnio o 3,9 mln baryłek dziennie niższe, nawet jeśli transport przez cieśninę będzie stopniowo wznawiany.

Poza ropą: nawozy, tworzywa sztuczne i bezpieczeństwo żywnościowe

Wpływ wykracza daleko poza węglowodory. Zakłócenia dotknęły około 30% światowego handlu nawozami, 40% dostaw mocznika, 50% dostaw siarki i 30% dostaw fosforanów. Około 33% światowych nawozów – w tym siarka i amoniak – przechodzi przez Cieśninę Ormuz. „Nie ma realnej alternatywy” dla żeglugi w Zatoce Perskiej, zauważył Kpler w czerwcowej analizie, ponieważ trasy lądowe są ograniczone rurociągami i przepustowością transportu ciężarowego.

Światowa Organizacja Handlu (WTO) ostrzegła, że ​​zakłócenie dostaw nawozów przez cieśninę nie tylko zmniejszyło przepływy ropy naftowej, ale także ograniczyło dostawy nawozów i podniosło koszty, zwiększając krótko- i długoterminową presję na bezpieczeństwo żywnościowe. Region Zatoki Perskiej, w tym Bahrajn, Katar i Arabia Saudyjska, eksportuje znaczne ilości mocznika i amoniaku, a około jedna trzecia światowych dostaw przechodzi przez cieśninę.

Konflikt zagraża także głównemu eksportowi polimerów ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które rocznie produkują do 23 milionów ton polietylenu, co stanowi 15% światowej produkcji. Kilka dużych przedsiębiorstw żeglugowych, w tym Maersk i CMA CGM, zawiesiło tranzyty zarówno przez Cieśninę Ormuz, jak i Kanał Sueski, zmuszając statki do opłynięcia Afryki, co wymaga objazdu o długości kilku tysięcy kilometrów.

Efekty fali w łańcuchach dostaw

Łańcuch dostaw akumulatorów litowo-jonowych – krytyczny dla pojazdów elektrycznych i magazynowania energii – okazał się znaczącą ofiarą. Chociaż Iran nie jest głównym dostawcą materiałów do akumulatorów, zakłócenia w Cieśninie Ormuz podniosły koszty energii i logistyki, zamieniając wojnę w finansowy test warunków skrajnych dla całego łańcucha dostaw akumulatorów, od wydobycia i rafinacji po produkcję. Koszty wytwarzania energii z gazu do produkcji akumulatorów w Niemczech wzrosły o prawie 50%.

Dyrektor generalny BASF, Martin Brudermüller, ostrzegł niedawno, że wysoka inflacja spotęgowana konfliktem zakłóca globalny łańcuch dostaw, któremu grozi ryzyko pęknięcia, co wywiera presję na przemysł motoryzacyjny i ogólne perspektywy gospodarcze.

Obniżono prognozy wzrostu gospodarczego

Instytucje międzynarodowe ostro zrewidowały swoje globalne prognozy gospodarcze. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) szacuje, że jeśli wojna będzie krótkotrwała, światowy wzrost gospodarczy może spaść z 3,4% w 2025 r. do 2,8% w 2026 r., co oznacza spowolnienie przekładające się na potencjalną stratę dla światowej gospodarki wynoszącą co najmniej 700 miliardów dolarów. Jeśli zakłócenia będą się utrzymywać, światowy wzrost gospodarczy może osłabić się do zaledwie 2,1% w tym roku i 1,8% w 2027 r.

Fitch Ratings obniżył swoją prognozę światowego wzrostu gospodarczego na 2026 rok o 0,2 punktu procentowego do 2,4%, powołując się na kryzys naftowy. OECD przewiduje, że wzrost handlu światowego spadnie z 5% w 2025 r. do 3,1% w 2026 r. WTO ostrzegła, że ​​utrzymujące się wysokie ceny ropy naftowej związane z konfliktem mogą obniżyć wzrost handlu towarami o 0,5 punktu procentowego w 2026 r.

Bank Światowy spodziewa się, że światowe ceny energii wzrosną w 2026 r. o 24%, a ogólne ceny surowców wzrosną o 16%. Oczekuje się, że światowa inflacja w 2026 r. osiągnie poziom 4,4%, co znacznie odbiega od niedawnego trendu dezinflacyjnego. Gospodarki rozwijające się stoją w obliczu większego obciążenia, a inflacja prognozowana jest na średnio 5,1%. „Najbiedniejsi ludzie, którzy wydają największą część swoich dochodów na żywność i paliwa, najbardziej ucierpią” – zauważył Bank Światowy.

Zakłócenia w żegludze i statki osierocone

Paraliż cieśniny spowodował, że setki statków handlowych i około 20 000 marynarzy utknęło w Zatoce Perskiej. Dotkniętych zostało kilka obiektów portowych: port Jebel Ali w Emiratach, będący centralnym punktem eksportu produktów ropopochodnych, stanął w płomieniach, natomiast obiekt portowy w Kuwejcie tymczasowo zawiesił działalność po upadku gruzu w pobliżu.

Według Armateurs de France, stowarzyszenia armatorów, stawki ubezpieczenia statków przepływających przez Bliski Wschód znacznie wzrosły, przez co nawigacja po Zatoce Perskiej jest „zbyt kosztowna lub niemożliwa dla statków towarowych”. Stowarzyszenie poinformowało, że 60 statków pływających pod francuską banderą utknęło obecnie w Zatoce Perskiej.

Perspektywy pozostają niepewne

Według Fitch, oczekuje się, że Cieśnina Ormuz, w której handel został w dużej mierze wstrzymany na 14 tygodni, zostanie ponownie otwarta najwcześniej w lipcu. Jednakże ponowne zamknięcie ogłoszone 20 czerwca spowodowało dalszą niepewność na i tak już niestabilnych rynkach.

Dyrektor generalny WTO Ngozi Okonjo-Iweala podkreślił, że „prognoza bazowa znajduje się pod presją konfliktu na Bliskim Wschodzie”, dodając, że utrzymujący się wzrost cen energii może zwiększyć ryzyko dla handlu światowego, co może mieć potencjalne skutki uboczne dla bezpieczeństwa żywnościowego i presji kosztowej dla konsumentów i przedsiębiorstw. Podkreśliła, że ​​członkowie WTO mogą pomóc złagodzić skutki, utrzymując przewidywalną politykę handlową i wzmacniając odporność łańcucha dostaw.

„Przedłużający się konflikt może utrzymać strukturalnie wysokie koszty transportu i paliwa, zakłócić kluczowe szlaki żeglugowe i lotnicze oraz odbić się na turystyce regionalnej i światowym popycie na podróże” – ostrzegła WTO. Sekretarz Generalny OECD Mathias Cormann przestrzegł: „Im dłużej trwają zakłócenia, tym większe stają się koszty gospodarcze i społeczne”.


Firma zajmująca się opieką zdrowotną Yiwu Kebon 

Chloe@kebonfirstaid.com


Wyślij zapytanie

X
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania, analizować ruch w witrynie i personalizować zawartość. Korzystając z tej witryny, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie. Polityka prywatności