Iran zamyka Cieśninę Ormuz, wywołując gwałtowny wzrost cen ropy i inflację cen surowców. Najważniejszy na świecie wąski węzeł naftowy został zamknięty, wywołując falę uderzeniową na światowych rynkach energii i łańcuchach dostaw.
Opublikowano: 17 kwietnia 2026 r
W obliczu dramatycznej eskalacji napięcia na Bliskim Wschodzie Iran oficjalnie zamknął Cieśninę Ormuz – wąskie przejście morskie łączące Zatokę Perską z Oceanem Indyjskim i najważniejszy na świecie szlak tranzytu ropy. Cieśnina, przez którą odbywa się około 20% światowego handlu ropą i transportem LNG, zgodnie z deklaracją władz irańskich, jest obecnie objęta zakazem żeglugi.
Zamknięcie spowodowało gwałtowny wzrost cen ropy naftowej i wywołało kaskadę wzrostu kosztów surowców, wywierając presję na producentów i konsumentów na całym świecie.
Od częściowego zakłócenia do całkowitej blokady Sytuacja zaostrzyła się po tygodniach nierozstrzygniętych rozmów między Waszyngtonem a Teheranem. 13 kwietnia, po zerwaniu negocjacji pokojowych, prezydent Trump ogłosił, że Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych wprowadzi blokadę morską skierowaną przeciwko wszystkim statkom wpływającym do irańskich portów lub je opuszczającym. Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) potwierdziło, że blokada dotyczy jednakowo statków ze wszystkich krajów przepływających przez Zatokę Perską i Omańską.
W odpowiedzi irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) nałożył własne ograniczenia, skutecznie uszczelniając cieśninę. Normalny przepływ ropy przez cieśninę, który zazwyczaj wynosi średnio 20 milionów baryłek dziennie (bpd), został zmniejszony do zaledwie 2–3 milionów baryłek dziennie, przy czym większość pozostałego niewielkiego przepływu stanowi irańska ropa przeznaczona dla Chin.
Według szacunków ING, około 13 milionów baryłek dziennie jest zagrożonych zakłóceniami wynikającymi z problemów z dostępem do Ormuz. Ceny ropy: zmienne i podwyższone Od chwili wejścia w życie zamknięcia rynki energii przeżywają prawdziwy rollercoaster. W szczytowym momencie kryzysu cena ropy Brent wzrosła do 126 dolarów za baryłkę, w porównaniu z poziomem sprzed konfliktu wynoszącym 71,32 dolarów. W tym tygodniu ceny nadal charakteryzują się dużą zmiennością: 13 kwietnia: Ceny ropy wzrosły o prawie 9%, przy czym handel WTI przekroczył 105 dolarów, a Brent powyżej 103 dolarów. 14 kwietnia: Ropa ponownie wzrosła powyżej 100 dolarów w związku z oficjalnym wejściem amerykańskiej blokady. 16 kwietnia: Ceny ponownie wzrosły, a Brent zyskał ponad 3%, aby osiągnąć poziom blisko 98 dolarów. 17 kwietnia: Ceny spadły w obliczu nadziei na zawieszenie broni — Notowania ropy Brent w pobliżu 98,05 USD, WTI w pobliżu 93,40 USD — ale analitycy ostrzegają, że ulga może być tymczasowa. „Całkowite zamknięcie cieśniny spowoduje jeszcze większy wzrost cen ropy niż wcześniej i wywrze większą presję na USA ze strony społeczności międzynarodowej”.
— Kavanagh, analityk geopolitycznyJak to wpływa na Twoją firmę: rosną koszty surowców Cieśnina Ormuz to nie tylko ropa naftowa. Blokada wywołała efekt domina w przypadku surowców przemysłowych, w tym: Tworzyw sztucznych i polimerów — otrzymywanych z surowców petrochemicznych, Nawozów — amoniaku i mocznika na bazie gazu ziemnego, Aluminium — energochłonne wytapianie dotknięte kosztami energii. Paliwo żeglugowe i lotnicze — bezpośrednio powiązane z cenami ropy. Farmaceutyki i produkty spożywcze — pod presją logistyki i kosztów surowców. Jak zauważono w jednej z analiz, blokada spowodowała już wzrost cen ropy naftowej, gazu ziemnego, nawozy sztuczne, tworzywa sztuczne i aluminium gwałtownie wzrosną, a ich śladem pójdzie paliwo lotnicze i paliwo bunkrowe. Oczekuje się, że wzrosną również ceny żywności, leków i produktów petrochemicznych.
W przypadku przedsiębiorstw zależnych od importowanych surowców — szczególnie tych z branży produkcyjnej, pakowania, budownictwa i logistyki — wzrost kosztów jest obecnie przenoszony na kolejne ogniwa łańcucha dostaw. Zakłócenia w żegludze: chaotyczny obraz cieśniny Pomimo blokady niektóre statki próbowały przepłynąć przez cieśninę i w kilku przypadkach im się to udało.
Chiński tankowiec znajdujący się na liście sankcji USA stał się pierwszym znanym statkiem, który przepłynął tędy podczas blokady 14 kwietnia. Dane śledzenia statków wykazały, że statek okrążył strategiczną drogę wodną przed przepłynięciem wczesnym rankiem we wtorek. Irańskie media twierdziły również, że irański supertankowiec przewożący około 2 miliony baryłek ropy pomyślnie przepłynął cieśninę z włączonym systemem śledzenia.
CENTCOM poinformował jednak, że w ciągu pierwszych 48 godzin od blokady zawrócono 10 statków, przy czym według twierdzeń armii USA żaden statek nie zdołał się przedrzeć. Stany Zjednoczone wysłały 12 statków i ponad 100 samolotów, aby egzekwować blokadę na wodach regionalnych.
Warto zauważyć, że z technicznego punktu widzenia blokada USA jest wymierzona jedynie w statki podróżujące do lub z portów irańskich, a nie w samą cieśninę jako międzynarodową drogę wodną. Jednak w związku z nałożeniem ograniczeń przez obie strony praktycznym skutkiem było niemal całkowite zamknięcie normalnego ruchu handlowego. Zawieszenie broni i ponowne otwarcie? Niepewność utrzymuje się Po tygodniach intensywnego konfliktu między Iranem, Izraelem i Stanami Zjednoczonymi podobno uzgodniono dwutygodniowe zawieszenie broni, a obie strony cofnęły się znad krawędzi. Zawieszenie broni obejmowało zobowiązanie do ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, choć jego realizacja pozostaje niepewna.
17 kwietnia prezydent Trump wyraził optymizm co do potencjalnego trwałego porozumienia o zawieszeniu broni z Iranem, twierdząc – bez dowodów – że Teheran zgodził się na warunki obejmujące ponowne otwarcie cieśniny. Jednocześnie odrębne 10-dniowe zawieszenie broni między Libanem a Izraelem wzbudziło nadzieje na szerszą regionalną deeskalację.
Analitycy ostrzegają jednak, że sytuacja pozostaje wysoce niepewna. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) ostrzegła, że przywrócenie żeglugi w Cieśninie Ormuz ma kluczowe znaczenie dla złagodzenia napięć w dostawach energii i ograniczenia inflacji cen ropy. Agencja gwałtownie obniżyła swoją prognozę światowego popytu na ropę na 2026 r. ze wzrostu 640 000 baryłek dziennie do spadku o 80 000 baryłek dziennie, przewidując spadek popytu o 1,5 mln baryłek dziennie tylko w drugim kwartale 2026 r. Spojrzenie w przyszłość: co to oznacza dla globalnych łańcuchów dostaw Dla przedsiębiorstw monitorujących swoje koszty produkcji przekaz jest jasny: zmienność jest nową normą.
Ponieważ Cieśnina Ormuz odpowiada za około jedną piątą światowych dostaw ropy i gazu, wszelkie przedłużające się zamknięcie będzie miało daleko idące konsekwencje. Nawet po zawieszeniu broni ryzyko wznowienia działań wojennych pozostaje wysokie.
Jak zauważył Schroders Investment, ceny ropy prawdopodobnie w dającej się przewidzieć przyszłości nadal będą odzwierciedlać premię za ryzyko na Bliskim Wschodzie. Firmy powinny przygotować się na: ciągłą presję wzrostową na surowce powiązane z ropą, podwyższone koszty wysyłki i logistyki, potencjalne opóźnienia w łańcuchu dostaw towarów przewożonych przez region, zwiększoną zmienność cen w sektorach petrochemicznym i energochłonnym. Śledź naszą stronę internetową, aby otrzymywać bieżące aktualizacje na temat wpływu globalnych zakłóceń w łańcuchu dostaw i energii na Twoją działalność. Będziemy w dalszym ciągu monitorować sytuację i na czas przekazywać informacje rynkowe.
W przypadku pytań dotyczących cen surowców i strategii odporności łańcucha dostaw prosimy o kontakt z naszym zespołem ds. zakupów.