Alert dotyczący rynku żeglugowego: poważne zakłócenia w czerwcowym frachcie oceanicznym – ceny gwałtownie rosną, pogarszają się ograniczenia przepustowości
1 czerwca 2026 r. – Globalne biuro wysyłkowe
Na światowym rynku frachtu oceanicznego w czerwcu tego roku nastąpią nagłe i poważne zakłócenia, spowodowane zbieżnością popytu we wczesnych godzinach szczytu sezonu i krytycznymi niedoborami statków. Źródła branżowe podają, że przyspieszone gromadzenie zapasów przez Amazon w połączeniu z brakiem dostępnych statków od głównych przewoźników spowodowało powszechne podwyżki stawek i poważne zatory kontenerowe na kluczowych szlakach handlowych.
Najsilniejszy wpływ na trasy w Ameryce Południowej i USA
Największą presję odczuwa się na trasach do Ameryki Południowej i Stanów Zjednoczonych, gdzie stawki kontenerowe wzrosły w ciągu kilku tygodni o 1000–1000–2000 na FEU (jednostka równoważna czterdziestu stopom). Na szlakach europejskich i bliskowschodnich również odnotowano wzrost o ponad 30%, przy czym w miarę upływu czerwca można spodziewać się dalszej presji wzrostowej.
Przewoźnicy priorytetowo traktują standardowy ładunek suchy (ogólny), pozostawiając towary specjalistyczne i towary zasilane akumulatorowo/niebezpieczne w obliczu ogromnych trudności w zabezpieczeniu przestrzeni na statku. Wielu spedytorów zgłasza, że rezerwacje na taki ładunek są wielokrotnie przyjmowane lub odrzucane.
Ostrzeżenie logistyczne: planuj na 3–4 tygodnie do przodu
Spedytorom i spedytorom zaleca się natychmiastowe dostosowanie swoich strategii rezerwacji. Aby uniknąć przetaczania lub opóźnień ładunku: Zabezpiecz rezerwacje z co najmniej 3–4 tygodniowym wyprzedzeniem – dłużej niż typowy 1–2-tygodniowy czas realizacji. Jeśli to możliwe, unikaj stałych cen w umowach z klientami; zamiast tego negocjuj z zagranicznymi nabywcami warunki dotyczące dozwolonego frachtu lub stawek zmiennych, aby uwzględnić ciągłą zmienność. Ściśle współpracuj ze spedytorami, którzy mogą aktywnie negocjować z przewoźnikami w sprawie ograniczonej zdolności przewozowej. „To nie jest typowy szczyt sezonowy” – powiedział starszy doradca ds. logistyki. "Połączenie wczesnego gromadzenia zapasów w handlu detalicznym przez głównego gracza z branży handlu elektronicznego z rzeczywistym niedoborem dostępnych statków wywołało prawdziwą burzę. Spedytorzy, którzy kilka tygodni temu zablokowali stałe stawki, teraz są świadkami ignorowania tych umów lub renegocjowania ich w związku z roszczeniami dotyczącymi siły wyższej."
Zalecenia dla eksporterów i importerów Natychmiast komunikuj się z partnerami zagranicznymi: ostrzegaj o potencjalnych wahaniach stawek i sugeruj ponowne sprawdzenie mechanizmów cenowych. Zarezerwuj wcześniej, zarezerwuj firmę – tymczasowe rezerwacje już nie wystarczą; potwierdzona powierzchnia ma kluczowe znaczenie. Rozważ alternatywne trasy lub rodzaje transportu w przypadku ładunków specjalnych, których czas jest wrażliwy na czas lub o dużej wartości, chociaż transport lotniczy i kolejowy również boryka się z ograniczeniami przepustowości. Codziennie monitoruj zalecenia przewoźników – zasady alokacji powierzchni szybko się zmieniają. Analitycy branżowi spodziewają się, że zakłócenia będą się utrzymywać co najmniej do końca czerwca, z potencjalnym przeniesieniem się na lipiec, jeśli rozmieszczenie statków nie nadąży za popytem.