Pogłębia się spadek konsumpcji w USA: Konsumenci opuszczają średniej wielkości sklepy detaliczne w obliczu najwyższej od trzech lat inflacji Fala spadków w różnych przedziałach dochodowych, a największymi zwycięzcami stają się sprzedawcy dyskontowi i platformy oferujące wartość

2026-05-29 - Zostaw mi wiadomość

Pogłębia się spadek konsumpcji w USA: konsumenci opuszczają sprzedawców detalicznych średniej wielkości w obliczu inflacji osiągającej najwyższy poziom od trzech lat


Fala spadków obejmuje wszystkie przedziały dochodowe, a największymi zwycięzcami stają się sprzedawcy dyskontowi i platformy oferujące wartość


NOWY JORK — Amerykańscy konsumenci przechodzą jedną z najgłębszych zmian w zachowaniach związanych z wydatkami od ponad dekady. W miarę jak utrzymująca się inflacja w dalszym ciągu osłabia siłę nabywczą, a zadłużenie gospodarstw domowych osiąga historyczne poziomy, przez Stany Zjednoczone przetacza się fala spadku konsumpcji – czyli „trade-down”, zasadniczo zmieniając krajobraz handlu detalicznego w kraju.


Liczby opowiadają wyraźną historię. W kwietniu 2026 r. główny wskaźnik cen osobistych wydatków konsumpcyjnych (PCE) wzrósł o 0,4% w ujęciu miesięcznym, spychając roczną inflację do 3,77%, czyli znacznie powyżej celu Rezerwy Federalnej wynoszącego 2%. Bazowy PCE, który nie uwzględnia zmiennych cen żywności i energii, wyniósł 3,29 procent rok do roku. Indeks cen towarów i usług konsumenckich (CPI) w USA wzrósł w kwietniu do 3,8 procent, co oznacza najszybszy roczny wzrost od trzech lat, do czego w dużej mierze przyczyniły się rosnące koszty energii, które spowodowały, że ceny benzyny w całym kraju przekroczyły 4 USD za galon.


Jednak sama inflacja nie oddaje pełnego obrazu. Bardziej wymowne jest to, co Amerykanie robią ze swoimi pieniędzmi – a raczej, w jaki sposób są zmuszani do ich wydawania.


🧾 Zadłużenie gospodarstw domowych najwyższe w historii, gwałtowny wzrost zaległości Za tendencją spadkową stoi bilans gospodarstw domowych znajdujący się pod poważnym obciążeniem. Według danych opublikowanych przez Bank Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku w maju 2026 r. całkowite zadłużenie gospodarstw domowych w USA osiągnęło najwyższy w historii poziom 18,8 biliona dolarów, czyli 18,8 biliona dolarów, co oznacza wzrost o 591 miliardów dolarów w stosunku do pierwszego kwartału 2025 roku. W ramach tej sumy salda kart kredytowych osiągnęły rekordowy poziom 1,28 biliona dolarów[referencja:4], podczas gdy kredyty samochodowe i zadłużenie wzrosły do 1,28 biliona dolarów[referencja:4], podczas gdy kredyty samochodowe i zadłużenie wzrosły do 1,68 biliona dolarów, co oznacza wzrost o prawie 40 procent w porównaniu z 2018 rokiem.

Obraz przestępczości jest równie alarmujący. Wskaźniki zaległości w spłacie kart kredytowych wzrosły do ​​13,1 procent, co stanowi najwyższy poziom od około 16 lat i zbliża się do poziomu obserwowanego ostatnio podczas kryzysu finansowego w 2008 roku. Zaległości w spłacie kredytów samochodowych również osiągnęły rekordową wysokość w pierwszym kwartale 2026 r., podczas gdy wskaźniki zaległości w spłacie kredytów studenckich wzrosły do ​​10,3 procent po wygaśnięciu zabezpieczeń spłaty z czasów pandemii. Sytuację pogłębia fakt, że zalegający z spłatą kredytobiorcy coraz częściej zalegają z spłatą wielu rodzajów długów jednocześnie, co stanowi wyraźny wskaźnik pogłębiających się trudności finansowych w amerykańskich gospodarstwach domowych.

Presja jest najbardziej dotkliwa w przypadku rodzin o niższych dochodach, ale w żadnym wypadku nie ogranicza się do nich. Goldman Sachs oczekuje obecnie, że rozporządzalne przepływy pieniężne dla najniższego kwintyla dochodów wzrosną w 2026 r. zaledwie o 0,8%, co oznacza gwałtowne obniżenie w porównaniu ze styczniową prognozą wynoszącą 3,2%. Tymczasem stopa oszczędności osobistych spadła w kwietniu do 2,6 procent – ​​najniższego poziomu od czerwca 2022 r. – w miarę jak gospodarstwa domowe sięgały do ​​rezerw, aby pokryć codzienne wydatki.📉 Realna siła wydatkowa pogarsza się w miarę pojawiania się wzorca „słabych dochodów” Dane makroekonomiczne potwierdzają to, co miliony amerykańskich rodzin już czują w swoich portfelach. Wzrost realnego PKB w czwartym kwartale 2025 r. został zrewidowany w dół do powolnego tempa wzrostu wynoszącego 0,7% w ujęciu rocznym, znacznie poniżej początkowych szacunków wynoszących 1,4%, oraz gwałtownego spowolnienia z 4,4% w trzecim kwartale. Tempo wzrostu PKB za cały rok 2025 również zostało zrewidowane w dół do 2,1%.

Bardziej niepokojące jest wyłaniające się zjawisko „silne dochody, słaba konsumpcja” zaobserwowane na początku 2026 r. Podczas gdy dochody osobiste do dyspozycji wzrosły w styczniu o 0,9 proc. w ujęciu miesięcznym, realny PCE wzrósł jedynie o 0,1 proc., przy faktycznym spadku konsumpcji towarów i wzroście stopy oszczędności gospodarstw domowych do 4,5 proc. – co stanowi dowód na to, że konsumenci wolą oszczędzać niż wydawać. W kwietniu 2026 r. realny dochód osobisty do dyspozycji na mieszkańca spadł o 0,50 proc., co oznacza, że ​​dochód po opodatkowaniu rósł wolniej niż ceny.

Dane dotyczące sprzedaży detalicznej jeszcze bardziej podkreślają tę niestabilność. W grudniu 2025 r. sprzedaż detaliczna nieoczekiwanie spadła o 0,2% w porównaniu z listopadem, a nominalna sprzedaż detaliczna wzrosła zaledwie o 2,4% rok do roku – czyli w rzeczywistości mniej niż stopa inflacji CPI wynosząca 2,7% w tym samym okresie, co wskazuje na spadek realnej konsumpcji. Chociaż główna kwietniowa sprzedaż detaliczna wykazała 0,5-procentowy wzrost w ujęciu miesięcznym, analitycy ostrzegają, że było to w dużej mierze spowodowane 5,4-procentowym wzrostem cen benzyny, a nie rzeczywistą siłą popytu.🛍️ Rewolucja handlu: od średniej półki do rabatowej Być może najbardziej widocznym przejawem spadku konsumpcji jest dramatyczna zmiana miejsca, w którym Amerykanie decydują się na zakupy. Rosnąca inflacja skłania amerykańskich konsumentów do porzucania średniej wielkości sprzedawców detalicznych na rzecz aplikacji do zakupów ze zniżkami i sieci tanich sklepów, co oznacza znaczny spadek wydatków uznaniowych.

Dane dotyczące wyników sprzedaży dyskontowej są uderzające. Porównywalna sprzedaż Dollar Tree wzrosła o 3,5 procent rok do roku w pierwszym kwartale finansowym, wyprzedzając oczekiwania, podczas gdy sklep Burlington Stores odnotował wzrost o 6 procent, przewyższając szacunki mówiące o wzroście na poziomie 4,6 procent. Obaj sprzedawcy detaliczni zyskują udział we wszystkich kohortach dochodów, przy czym Burlington odnotowuje, że sklepy w obszarach o niższych dochodach osiągają lepsze wyniki niż reszta swojej floty, a Dollar Tree odnotowuje dodatni porównywalny wzrost sprzedaży we wszystkich przedziałach dochodów.

Sukces sektora off-price odbywa się bezpośrednio kosztem tradycyjnych operatorów pełnopłatnych. Dyrektor generalny Burlington, Michael O’Sullivan, zauważył, że kanał sprzedaży pozacenowej zdobywa udziały w sprzedaży konwencjonalnych sprzedawców detalicznych – a jego dynamika według niego jeszcze bardziej przyspieszy, jeśli warunki gospodarcze się pogorszą. Tymczasem detaliści średniego szczebla, tacy jak Target, stoją w obliczu ciągłej presji w związku z ciągłym pogarszaniem się „handlu pośredniego”.

Cyfrowa strona trendu spadkowego jest równie dramatyczna. Według zewnętrznych danych z serwisu Likeweb, aplikacja do zakupów ze zniżkami Temu odnotowała miesięczną liczbę aktywnych użytkowników w USA przekraczającą 100 milionów. Tylko w kwietniu liczba pobrań Temu w USA wzrosła o 235 procent w ostatnim tygodniu miesiąca, podczas gdy liczba pobrań aplikacji Shein z rabatami odzieżowymi wzrosła o 134 procent. Gwałtowny wzrost zbiegł się z przekroczeniem średnich cen benzyny 4 galony w całym kraju, co skłania konsumentów do świadomego zmniejszania zakupów. Dyrektor wykonawczy ds. handlu AI powiedział ∗Barron’s∗: „To konsumenci mówią:„ Nadal chcę mieć wiosenny strój, ale mój budżet właśnie się skończył 4 galony w całym kraju, co skłania konsumentów do świadomego zmniejszania zakupów. Dyrektor wykonawczy ds. handlu AI powiedział ∗Barron’s∗: „To konsumenci mówią:„ Nadal chcę mieć wiosenny strój, ale mój budżet właśnie wzrósł z 30 do 10 dolarów. Gdzie mogę to teraz znaleźć?”

Przesunięcie w stronę wartości wykracza poza sieci dyskontowe. Dyrektor generalny Amazona, Andy Jassy, ​​potwierdził niedawno, że klienci Amazona coraz częściej przechodzą na tańsze marki, ponieważ cła podnoszą ceny we wszystkich kategoriach produktów. Do tego trendu przyłączają się jeszcze gospodarstwa domowe o wyższych dochodach: odsetek konsumentów o wysokich dochodach dokonujących zakupów w dyskontach wzrósł z 19,8% w 2021 r. do 27,5% w 2025 r. Conference Board podobnie zauważyła, że ​​trendy w wydatkach konsumentów w 2026 r. w dalszym ciągu skupiają się na „tanich emocjach” i niezbędnych usługach.📊 Mniejsze koszyki, mniej niepotrzebnych rzeczy Konsumenci nie tylko robią zakupy – to właśnie oni kupują. Zjawisko „trade-down” zmienia kształt koszyków zakupowych w praktycznie każdej kategorii handlu detalicznego.

Średnia wartość zamówienia (AOV), kluczowa miara intensywności wydatków, gwałtownie spadła w wielu sektorach w okresie świątecznym 2025 – w okresie, w którym zwykle oczekuje się wzrostu wartości zamówień. Wartość AOV spadła o 28 procent w segmencie komputerów i elektroniki, w sektorze zdrowia i urody o 10,9 procent, a w handlu detalicznym i zakupach ogółem spadła o 5,2 procent. Spadki sugerują, że nawet jeśli konsumenci kontynuowali wydatki, robili to dotychczas znacznie ostrożniej, z mniejszymi koszykami, w większym stopniu polegając na rabatach i wyraźnym przesunięciu się w stronę praktycznych zakupów o dużej wartości.

Badanie nastrojów konsumentów przeprowadzone przez Alvarez i Marsal na wiosnę 2026 r., przeprowadzone na reprezentatywnej w całym kraju próbie ponad 2100 dorosłych, wykazało, że konsumenci planują wydawać mniej na każdą kategorię z wyjątkiem artykułów spożywczych, w przypadku których oczekiwania co do wydatków są podnoszone przez inflację, a nie rzeczywistą chęć zakupów większych. Wskazuje to na powszechne i trwałe ograniczenie wydatków zarówno uznaniowych, jak i nieuznaniowych. Jak zauważył Chad Lusk, dyrektor zarządzający grupy konsumenckiej i detalicznej A&M: „Dzisiejsi konsumenci po prostu nie zaciskają pasa — dokonują przemyślanych kompromisów. Ograniczają wielkość zakupów i radykalnie zmieniają procedury zakupowe, aby nadwyrężyć swoje portfele”.

Badanie wykazało również, że 27 procent konsumentów planuje zachować preferowane marki, ale przejść do tańszego sklepu, aby je kupić – znacznie więcej w porównaniu z 16 procent jesienią 2025 r. Produkty marek własnych w dalszym ciągu tracą swoją reputację obniżonej jakości, a 68 procent konsumentów ocenia jakość marek sklepów jako równą lub lepszą niż marki krajowe.

Kategorie inne niż istotne ponoszą największy ciężar wycofywania się. Analiza Bloomberga wskazuje, że rosnąca inflacja i rosnące ceny benzyny nieustannie zmniejszają dochód rozporządzalny, zmuszając gospodarstwa domowe do cięcia wydatków na drogie przedmioty uznaniowe, takie jak samochody i meble. Nawet zwroty podatków – zwykle będące źródłem wzrostu wydatków konsumenckich – są przyznawane z większą ostrożnością. Jak wynika z danych NRF, w 2026 roku udział zwrotów podatku przeznaczonych na spłatę zadłużenia wzrósł z 30 proc. do 32 proc., natomiast udział przeznaczony na oszczędności wzrósł z 42 proc. do 52 proc. Odpowiednio spadły wydatki na dobra nietrwałe, duże zakupy i przedmioty luksusowe.🔮 Rzeczywistość w kształcie litery K: konsekwencje dla marek Zbiorcze dowody wskazują na rzeczywistość gospodarczą w kształcie litery K: gospodarstwa domowe o wyższych dochodach, napędzane zyskami na giełdach i większymi zwrotami podatków, w dalszym ciągu wydają stosunkowo normalnie, podczas gdy konsumenci o niższych i średnich dochodach – już uciskani przez inflację, rosnące koszty obsługi zadłużenia i stagnację wzrostu płac – agresywnie je ograniczają. Pogłębiająca się różnica między tymi dwiema trajektoriami sugeruje, że spadek konsumpcji nie jest tymczasową korektą, ale strukturalną zmianą w sposobie wydawania pieniędzy przez Amerykanów.

Dla sprzedawców detalicznych i marek konsekwencje są jasne. Wartość szybko staje się głównym kryterium zakupu na wszystkich poziomach dochodów. Dollar Tree i Burlington spodziewają się dalszego wzrostu udziału w miarę utrzymywania się niepewności gospodarczej. Conference Board zauważyła, że ​​sprzedawcy detaliczni w coraz większym stopniu dostosowują swoje zapasy, ceny i strategie promocyjne, aby dopasować je do bardziej selektywnych wzorców zakupów opartych na wartości. Jednak nawet po tych korektach analitycy ostrzegają, że perspektywy pozostają niepewne. Wskaźnik oczekiwań w ramach Wskaźnika zaufania konsumentów utrzymuje się poniżej 80 – poziomu, który ekonomiści często kojarzą ze zwiększonym ryzykiem recesji, jeśli się utrzyma.

Jak podsumował jeden z obserwatorów branży: „Dla innych sprzedawców detalicznych [poza sieciami dyskontowymi] wyzwaniem będzie przyciągnięcie konsumentów wrażliwych na cenę bez zmniejszania marż”. W środowisku, w którym konsumenci priorytetowo traktują potrzeby, polują na okazje i sprawdzają każdą złotówkę, sprzedawcy detaliczni i marki odniosą sukces to ci, którzy oferują prawdziwą wartość — nie tylko niższe ceny, ale także inteligentniejsze produkty, przejrzyste ceny i wyraźną użyteczność.

Spadek konsumpcji to nie tylko nagłówek. To nowa rzeczywistość amerykańskiej gospodarki w 2026 roku.

Informacje o tym wydaniu:

Niniejsza informacja prasowa opiera się na danych z Biura Analiz Ekonomicznych Stanów Zjednoczonych, Banku Rezerw Federalnych w Nowym Jorku, The Conference Board, Alvarez & Marsal's Consumer and Retail Group, National Retail Federation, emarketera, Bloomberg i dodatkowych źródeł cytowanych w niniejszym dokumencie. Dane są aktualne na maj 2026 r.

Kontakt dla mediów:

opieka zdrowotna Kebona 

www.kebonhealthcare.com

chloe@kebonhealthcare.com

Słowa kluczowe: spadek konsumpcji w USA, spadek handlu, dyskont detaliczny, inflacja, wydatki konsumenckie, zadłużenie gospodarstw domowych, Temu, Shein, Dollar Tree, Burlington, trendy w handlu detalicznym, gospodarka w kształcie litery K, gospodarka USA 2026

Wyślij zapytanie

X
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania, analizować ruch w witrynie i personalizować zawartość. Korzystając z tej witryny, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie. Polityka prywatności